Ogłoszenie najmu – co uwzględnić, czego unikać?

0 20

Tworząc ogłoszenie o wynajmie mieszkania należy pamiętać o kilku istotnych rzeczach i wiedzieć o tych, których należy unikać.

Warto pamiętać, aby ogłoszenie było jasne, przejrzyste i proste. Komunikat ten powinien być konkretny. Na początku warto spisać sobie wszystko, co będzie nam potrzebne do stworzenia ogłoszenia. Dopiero potem ubrać to w odpowiednie słowa.

Jak napisać ogłoszenie nieruchomości

Najbardziej podstawowe informacje to typ nieruchomości – dom czy blok, powierzchnia, piętro i lokalizacja. Następnie należy podać liczbę pomieszczeń wraz z ich metrażem. Kolejne ważne informacje to stan techniczny, wyposażenie lokalu w meble i sprzęty. Jeśli chodzi o stan mieszkania, nie ograniczajmy się do zdawkowych i subiektywnych stwierdzeń typu „dobry”, czy ‚do odświeżenia”, gdyż nie wszyscy rozumieją je tak samo. Zwłaszcza w przypadku mieszkań starszych warto dodać, co zostało zainstalowane, wyremontowane lub wymienione i kiedy.

Ważnym elementem będzie też komunikacja, łatwość dojazdu, położenie lokalu, infrastruktura okolicy, a także dodatkowe atuty takie jak piwnica, garaż czy balkon. Nieodłącznym elementem ogłoszenia będzie termin dostępności czy też okres, na jaki lokal może być wynajmowany, oraz cena i możliwość jej negocjacji.

Warto pamiętać, że niektóre cechy powszechnie uznawane za wady mogą stać się zaletami – wszystko zależy od grupy docelowej. Na przykład, jeśli lokalizacja nie jest rewelacyjna, bo daleko od centrum, można zachęcić potencjalnego lokatora bliskością przyrody i po.łożeniem z dala od miejskiego zgiełku.

Najważniejsze jest, by ogłoszenie było jasne i spójne, a także zachęcające, bo musi wyróżnić się pośród setek innych bez nadmiernego ubarwiania faktów.

Pisząc ogłoszenie należy unikać zdrobnień, pustych przymiotników i dziecinnych określeń, takich jak np. śliczne mieszkanko czy wspaniały dom. Trzeba także unikać osobistych i emocjonalnych opisów. Absolutnie niedopuszczalne są błędy ortograficzne. Unikajmy też ciemnych, niewyraźnych, źle wykadrowanych zdjęć, na których widać tylko podłogę czy fragment zlewu – albo, o zgrozo, prywatny bałagan właścicieli, np. stos naczyń w zlewie czy suszące się pranie. Zdjęcia powinny zachęcać, a nie odstraszać.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *