Zakaz najmu krótkoterminowego w określonych miejscach jednak będzie możliwy

0 4

Wynajem mieszkań na doby wreszcie doczekał się w Polsce pierwszych konkretnych regulacji prawnych. Sejm uchwalił nowelizację, która pozwoli wspólnotom, spółdzielniom i samorządom ograniczać, a nawet zakazywać takiej działalności w konkretnych budynkach i strefach. Za ustawą głosowało 407 posłów, teraz trafi ona do Senatu. Co dokładnie się zmieni i od kiedy?

Wspólnota będzie mogła powiedzieć „nie”

Najważniejsza zmiana daje mieszkańcom realny wpływ na to, co dzieje się w ich budynku. Właściciele lokali we wspólnocie albo walne zgromadzenie spółdzielni będą mogli podjąć uchwałę zakazującą świadczenia usług hotelarskich w danej nieruchomości. W spółdzielni potrzebna będzie większość ponad połowy uprawnionych do głosowania. Jeśli uchwała zapadnie, przedsiębiorca prowadzący najem krótkoterminowy dostanie sześć miesięcy na zakończenie działalności. To odpowiedź na skargi mieszkańców, którym przeszkadzają hałas, rotacja obcych osób i problemy z bezpieczeństwem na klatce.

Kontrole i wykreślanie z ewidencji

Mieszkańcy, wspólnoty i spółdzielnie zyskają prawo do inicjowania kontroli obiektów wynajmowanych na doby. Sprawdzane będą nie tylko wymagania techniczne i przeciwpożarowe, ale też kwestie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ustawa wprowadza przy tym zasadę „trzech ostrzeżeń”: jeśli w ciągu sześciu miesięcy od pierwszego naruszenia w danym obiekcie odnotowane zostaną łącznie trzy przewinienia dotyczące bezpieczeństwa i porządku, zostanie on obowiązkowo wykreślony z ewidencji. Ponowny wpis będzie możliwy dopiero po roku.

Gminne strefy zakazu

Nowością są też gminne strefy, w których najem krótkoterminowy można czasowo wyłączyć. Rada gminy, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, będzie mogła wyznaczyć obszar, gdzie wynajem na doby w lokalach mieszkalnych zostanie zawieszony. Uchwały dopuszczą wyjątki – podmiotowe, przedmiotowe lub czasowe. To rozwiązanie znane z innych europejskich miast, zmagających się z wypieraniem stałych mieszkańców przez turystów.

Centralny rejestr i kary do 50 tys. zł

Ustawa wdraża również unijne przepisy o gromadzeniu danych o najmie krótkoterminowym. Powstanie Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych, a każdy obiekt będzie musiał się zarejestrować i otrzyma numer identyfikacyjny podawany w ogłoszeniach. Za naruszenie nowych obowiązków grozić będzie kara administracyjna do 50 tys. zł.

Terminy wprowadzające zmiany są rozłożone w czasie. Przepisy pozwalające wspólnotom, spółdzielniom i gminom wprowadzać zakazy mają zacząć obowiązywać dopiero 1 stycznia 2028 roku. Pozostałe regulacje, w tym rejestr i kary, wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia ustawy. Dla osób zarabiających na wynajmie na doby oznacza to, że warto już teraz śledzić, czy ich wspólnota lub gmina nie szykuje się do ograniczeń, bo w części lokalizacji ten model biznesowy może wkrótce przestać być możliwy.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *