Najem okazjonalny – straszak na lokatorów czy bezpieczeństwo dla właściciela?

0 3

Umowa najmu okazjonalnego to mechanizm chroniący uczciwość obu stron. Daje ona właścicielowi nieruchomości większą ochronę niż umowa tradycyjna. Dlatego najem okazjonalny jest stosowany coraz częściej i stopniowo staje się standardem na rynku.

Zwykła umowa a umowa najmu okazjonalnego – na czym polega różnica?

Zwykła umowa gwarantuje silną ochronę lokatora wynikającą z Ustawy o ochronie praw lokatorów. Oznacza ona jednak, że jeśli lokator notorycznie nie płaci, nie można go tak po prostu eksmitować. Proces jest skomplikowany i długotrwały. Możliwe są sytuacje, że lokator nie płaci przez wiele miesięcy czy nawet lat, a właściciel nie może odzyskać swojego mieszkania.

Najem okazjonalny to bardziej sformalizowany tryb najmu. Umowa najmu okazjonalnego może być zawarta na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat. Natomiast właściciel mieszkania musi być osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej w zakresie najmu lokali. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z umowy najmu instytucjonalnego, która również wymaga od najemcy oświadczenia o poddaniu się egzekucji.

Dla wynajmującego ważne jest, że umowa najmu okazjonalnego daje mu większe prawa niż zwykła umowa najmu w sytuacji, gdy najemca nie wywiązuje się z umowy (np. nie płaci czynszu). Aby skłonić lokatora do opuszczenia lokalu, nie jest potrzebne postępowanie sądowe.

Dlaczego lokatorzy obawiają się najmu okazjonalnego?

Niektóre osoby obawiają się kosztów notarialnych. Maksymalny koszt oświadczenia u notariusza to 1/10 minimalnego wynagrodzenia za pracę plus opłata za wypisy. Notariusz może jednak policzyć sobie mniej, choć jest to w znacznym stopniu zależne od konkretnego przypadku. Poza tym właścicielom lokali zależy na takim dokumencie, więc zwykle jest możliwość podzielenia tej kwoty między stronami, a czasem nawet opłacenia jej przez właściciela w całości.

Umowa najmu okazjonalnego, a zwłaszcza oświadczenie o poddaniu się egzekucji, czasem kojarzy się najemcom z narzędziem do wysiedlania na bruk z dnia na dzień. Jest to jednak mit. Warto podkreślić, że właściciel nie może zmusić lokatora do wyprowadzki bez wyraźnego złamania warunków umowy i uprzedniego wezwania do zapłaty. Wynajmujący musi działać według określonej procedury przewidzianej w przepisach.

Warto przy tym wspomnieć, że nie warto dać się nabrać na oferty firm, które handlują oświadczeniami o lokalach, do których można się wyprowadzić. Zwykle wykorzystują one fikcyjne adresy, i to nieraz wielokrotnie te same. Oznacza to kłopoty i dla wynajmującego, i dla najemcy. W razie próby eksmisji okazuje się, że nie ma faktycznej możliwości przyjęcia lokatora, a osoba, która deklarowała się jako właściciel tego fikcyjnego lokalu, już zdążyła wycofać zgodę. Z kolei lokator płaci kilkaset złotych za coś, co i tak nie zapewni mu dachu nad głową.

Dlaczego właściciele chętnie wybierają najem okazjonalny?

Akt notarialny chroni właściciela przed tzw. dzikimi lokatorami, którzy nie płacą i blokują mieszkanie miesiącami. Dzięki oświadczeniu o dobrowolnym poddaniu się egzekucji można ominąć długą drogę sądową i skrócić procedurę do minimum.

Warto też wspomnieć, że jeśli właściciel czuje się bezpiecznie, gdyż jego prawa zabezpiecza umowa najmu okazjonalnego, może być bardziej skłonny do negocjacji, np. jeśli chodzi o wysokość czynszu lub kaucji.

Jak bezpiecznie podpisać umowę najmu okazjonalnego?

Umowa najmu okazjonalnego wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Procedura jej podpisania krok po kroku wygląda następująco:

  • weryfikacja najemcy – sprawdzenie wiarygodności, jeśli chodzi o terminowość opłat i sytuację finansową;
  • sporządzenie umowy najmu – może być zwykła, na tym etapie nie potrzeba notariusza;
  • najemca dostarcza załączniki do umowy:
    1. oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji,
    2. wskazanie lokalu, do którego może się wyprowadzić w razie eksmisji,
    3. zgodę właściciela wskazanego lokalu na przyjęcie najemcy;
  • podpisanie (u notariusza) oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji;
  • sporządzenie i podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego, by było wiadomo, które uszkodzenia powstały w trakcie najmu;
  • zgłoszenie umowy najmu okazjonalnego do naczelnika urzędu skarbowego w terminie 14 dni od rozpoczęcia najmu; niedopełnienie tego obowiązku sprawia, że właściciel traci możliwość skorzystania z uproszczonej procedury opróżnienia mieszkania.

Jak i kiedy można wypowiedzieć umowę najmu okazjonalnego?

Umowa najmu okazjonalnego jest zawierana na czas oznaczony i wygasa, gdy wskazany w niej termin upływa. Są jednak wyjątkowe okoliczności, które stanowią podstawę do wcześniejszego wypowiedzenia umowy:

  • niszczenie mieszkania oraz rażące i uporczywe uprzykrzanie życia sąsiadom – jednak aby wypowiedzenie było skuteczne, trzeba dostarczyć najemcy pisemne upomnienie i dać czas na zaprzestanie wskazanych w nim czynności;
  • brak płatności przez trzy pełne okresy rozliczeniowe – czynszu, ale także opłat za korzystanie z mieszkania; tu również najpierw należy wystosować pismo i dać najemcy miesiąc na spłatę;
  • podnajem mieszkania bez pisemnej zgody właściciela;
  • utrata mieszkania wskazanego na wypadek eksmisji i niepodanie nowego adresu w ciągu 21 dni od dnia, w którym najemca się o tym dowiedział.

Gdy dojdzie do którejś z powyższych sytuacji, właściciel powinien dostarczyć najemcy pisemne żądanie opróżnienia lokalu z terminem nie krótszym niż 7 dni.

Jeśli najemca nie wyprowadzi się we wskazanym czasie, wynajmujący wnioskuje do sądu o nadanie klauzuli wykonalności wcześniej złożonemu oświadczeniu o poddaniu się egzekucji. Do wniosku należy dołączyć:

  • żądanie opróżnienia mieszkania z dowodem doręczenia lub dowodem nadania przesyłką poleconą;
  • dokument potwierdzający tytuł prawny właściciela do lokalu (np. akt notarialny umowy kupna-sprzedaży czy stwierdzenie nabycia spadku);
  • potwierdzenie zgłoszenia umowy do urzędu skarbowego.

Następnie sąd ma czas na rozpatrzenie wniosku (trwa to zwykle kilka tygodni), a gdy klauzula wykonalności jest nadana, właściciel może skierować sprawę do komornika.

Widać więc, że najem okazjonalny nie umożliwia eksmisji na bruk bez uprzedzenia czy w krótkim czasie. Zanim właściciel będzie mógł podjąć czynności, by zmusić najemcę do wyprowadzki, musi wysłać mu odpowiednie pismo i dać czas na zmianę zachowania. Cała procedura trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, co daje najemcy czas na znalezienie innego lokalu, a dla właściciela i tak jest korzystniejsze niż analogiczna procedura przy najmie zwykłym, która może trwać całe lata.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *