Dla wielu studentów rozpoczęcie nauki wiąże się z przeprowadzką. Publiczne akademiki oferują około 115 tys. miejsc, co odpowiada zaledwie około 9% liczby studentów. Z raportu „Portfel Studenta 2026” wynika, że 29% badanych wynajmuje mieszkanie, a w tej grupie co czwarty płaci za nie ponad 1500 zł miesięcznie. Rosnące koszty zakwaterowania zwiększają wydatki związane ze studiowaniem.
45% badanych mieszka z rodziną lub znajomymi
Z raportu Portfel Studenta 2026 wynika, że z akademików korzysta tylko 11% studentów. 29% wybiera wynajem mieszkania lub pokoju. Największy odsetek, bo 45%, mieszka z rodziną lub znajomymi. Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Pollster na zlecenie Fundacji Warszawski Instytut Bankowości i Związku Banków Polskich.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) w roku akademickim 2025/2026 w Polsce studiowało ok. 1,3 mln osób, z czego prawie 62% kształci się na studiach dziennych.
Niewielki odsetek mieszkających w akademikach wynika głównie z ograniczonej liczby miejsc. Publiczne domy studenckie oferują około 115 tys. miejsc, co odpowiada około 9% liczby studentów w Polsce. Część publicznych akademików wymaga również modernizacji infrastruktury technicznej i sanitarnej.
Jednak problemem jest nie tylko dostępność, ale również cena. Akademik może kojarzyć się z tanią formą zakwaterowania, ale nie stanowi to reguły. W wyremontowanych i nowszych obiektach ceny bywają stosunkowo wysokie. Obecnie stawki na Politechnice Śląskiej i Politechnice Warszawskiej zaczynają się od około 400 zł. Z drugiej strony na Uniwersytecie Wrocławskim opłata za miejsce może sięgać 1470 zł miesięcznie. Jednak najczęściej cena miejsca w domu studenckim wynosi od ok. 500 do 1000 zł. Dla porównania wybór akademika prywatnego w Warszawie oznacza wydatek między 2200 zł a 3600 zł.
Z raportu JLL wynika, że liczba łóżek w akademikach prywatnych na koniec 2025 roku wyniosła 16,5 tys., a w budowie pozostawało kolejne 7,7 tys. miejsc. Do 2030 roku ma ich być 24 tys.
Ponad 1500 zł miesięcznie za mieszkanie
Wśród studentów wynajmujących mieszkanie 25% płaci za nie ponad 1500 zł miesięcznie. Najczęściej wybierają samodzielny pokój – robi tak 58% badanych, czyli o 3 p.p. mniej niż w poprzedniej edycji raportu. 22% respondentów dzieli pokój z jedną osobą, a 4% – z co najmniej dwiema. 16% ma mieszkanie tylko dla siebie – o 1 p.p. więcej niż przed rokiem.
Ponad 1500 zł miesięcznie płaci 25% badanych korzystających z najmu, o 7 p.p. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie grupa studentów, którzy płacą od 1001 do 1500 zł, zmniejszyła się o 4 p.p. Może to wskazywać, że koszty najmu przesuwają się w kierunku wyższych przedziałów cenowych.
W dalszym ciągu duża jest grupa osób płacących od 501 do 800 zł – 24% badanych. 15% wydaje na ten cel od 801 do 1 000 zł. Mniej niż 500 zł na zakwaterowanie wydaje 8% respondentów.
Część studentów nie bierze pod uwagę akademików nie tylko ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, lecz także na zasady ich przyznawania. Uczelnie same określają reguły kwalifikacji. Mogą brać pod uwagę m.in. dochód na członka rodziny, odległość miejsca zamieszkania od uczelni oraz etap studiów.
Studenci coraz częściej łączą naukę z pracą
37% respondentów nie podejmuje zatrudnienia w czasie studiów, co oznacza spadek o 4 p.p. Zatem 63% łączy naukę z aktywnością zawodową. Żacy pracują nie tylko ze względu na rosnące koszty utrzymania – chcą budować niezależność finansową.
Będą powstawać nowe akademiki?
Z aktualnej strategii rządu wynika, że corocznie z Funduszu Dopłat zarządzanego przez BGK 10% środków będzie przeznaczonych na budowę i remonty akademików. Zgodnie z projektem na 2027 rok na cały fundusz zaplanowane jest 3,6 mld zł, co oznaczałoby 360 mln zł na akademiki.
W 2026 roku zawarto z uczelniami 14 umów, dzięki którym ma powstać 2446 pomieszczeń zapewniających około 3,2 tys. miejsc dla studentów i doktorantów. Łączna wartość inwestycji wynosi 578 mln zł, z czego 463 mln zł stanowi wsparcie z programu
Dodaj komentarz