Luka czynszowa w Polsce

0 46

Aż 70% polskich rodzin nie posiada zdolności kredytowej. Z drugiej strony 40% osób wpada w lukę czynszową. Są to osoby, które zarabiają za dużo, aby móc ubiegać się o lokal komunalny, a jednocześnie za mało, aby myśleć o kupnie własnego mieszkania. Dla nich rozwiązaniem ma być właśnie społeczny najem. W ten sposób rozwiązany ma być także problem sporego niedoboru mieszkań na rynku. Eksperci szacują, że obecnie jest ich nawet o 2 mln za mało.

Aktualnie wiele rodzin mieszka w mieszkaniach niesamodzielnych. 14% osób zajmuje lokale o bardzo niskim standardzie technicznym. Wymagają one remontu czy podprowadzenia instalacji. Są też lokale, które nadają się jedynie do rozbiórki. Luka czynszowa to zjawisko niespełniania kryteriów oraz oczekiwania na lokal komunalny, nawet jeśli kryteria są spełnione. W Polsce na lokal gminny czekać trzeba od 4 do nawet 18 lat. Problem z zapewnieniem dachu nad głową mają osoby, które zarabiają mało i bardzo mało. W naszym kraju obecnie za przeciętną pensję netto kupić można niecały metr kwadratowy mieszkania na rynku wtórnym i nieco ponad 0,5 metra kwadratowego nowego mieszkania. Brakuje lokali socjalnych. Mało mieszkań powstaje także w systemie społecznego budownictwa czynszowego.

Zwrot kaucji za mieszkanie

fot. Nosnibor137/bigstockphoto.com

Osoby, które znalazły się w luce czynszowej mają trudną sytuację. Nie mogą bowiem liczyć ani na wsparcie gminy, ani banków. Dla nich rozwiązaniem może być wspomniany już najem społeczny, gdzie lokal można zamieszkiwać przy kosztach o wiele niższych niż ceny rynkowe. W tym przypadku stawki czynszu są nawet trzy razy niższe niż normalnie. Najem społeczny rozwijany jest obecnie przez przedmioty publiczne, które nie działają dla zysku, ale ich celem jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych osób słabo zarabiających oraz tych, które są w trudniej sytuacji życiowej.

Na zachodzie Europy właściciele mieszkań prywatnych są zachęcani do wynajmowania lokali osobom mniej zamożnym poprzez różnego rodzaju ulgi podatkowe, dodatki mieszkaniowe czy inne rozwiązania. Tymczasem w Polsce wciąż zasób mieszkań na wynajem stanowi tylko około 19% zamieszkanych mieszkań. Z tego najem komercyjny to około 5%, a zasób społeczny to jedynie nieco ponad 13% mieszkań zamieszkanych. Społeczne agencje najmu są inicjatywami nowymi na polskim rynku mieszkaniowym. Jest sporo lokali pustych, których nikt nie chce wynajmować. Tymczasem wystarczy je wyremontować i uruchomić. Z drugiej strony gminy często nie mają czasu i środków na budowę nowych lokali, a ludzi w potrzebie jest coraz więcej. Lokali finansowanych przez państwo jest o wiele za mało. Tylko w 2016 roku kolejka po mieszkanie komunalne liczyła około 159 tysięcy osób.

Samorządy wspierają te osoby, które są w trudnej sytuacji życiowej. Wspierają je również poprzez działanie w strukturach społecznych agencji najmu. Tak jest w największych miastach Polski. Być może wkrótce takie inicjatywy powstaną również w mniejszych miejscowościach i miastach. Na początku pomoc ze strony samorządu jest niezbędna, aby taka agencja mogła wejść z sukcesem na rynek.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *