Czy opłacalność najmu spadnie?

0 63

Pandemia koronawirusa i spowodowany przez nią kryzys znacząco wpłynęły na rynek mieszkaniowy. Obecnie popyt na wynajem maleje, a ceny czynszów znacząco spadają. Czy w konsekwencji tych wydarzeń nastąpi spadek inwestycji w mieszkania pod wynajem?

Pandemia a spadek popytu na wynajem mieszkań

Koronawirus sprawił, że przez rynek wynajmu nieruchomości przetoczyła się istna fala zmian, które pociągnęły za sobą spadek popytu na mieszkania do wynajęcia. Bezpośrednią przyczyną był odpływ pracowników z zagranicy, a także zawieszenie zajęć na uczelniach i tym samym wyjazd studentów z dużych miast. Ta sytuacja spowodowała ryzyko spadku dochodu z czynszów – te bowiem determinowane są przez popyt.

Brak studentów, pracowników zagranicznych oraz turystów sprawił, że na rynku pojawiło się wiele wolnych mieszkań na wynajem. To z kolei zmusiło wielu właścicieli do obniżenia oczekiwań finansowych względem czynszu. Przez pandemię koronawirusa proporcje popytu i podaży zostały zaburzone, a ceny czynszu spadają we wszystkich polskich miastach, przy czym w Warszawie spadki dochodzą do nawet siedmiu procent.

Kredyty hipoteczne w czasach pandemii

Pandemia wpłynęła także na politykę kredytową banków. Wymagania w stosunku do potencjalnych kredytobiorców wzrosły – banki wymagają między innymi wyższego wkładu własnego. Dochodzi do tego wzrost akceptowalnego poziomu scoringowego, który określa wiarygodność kredytową. Skutkuje to tym, że otrzymanie kredytu jest teraz o wiele trudniejsze, szczególnie dla młodych ludzi. Czy ma to przełożenie rynek wynajmu mieszkań? Eksperci przekonują, że istnieje takie prawdopodobieństwo. Brak możliwości zakupu własnego mieszkania może wpłynąć na to, że duża część potencjalnych kredytobiorców zdecyduje się na wynajęcie lokum.

Czy Polacy nadal będą inwestować w mieszkania?

Obniżenie stóp procentowych oraz niewielkie oprocentowanie lokat mogą wpłynąć na to, że wielu Polaków będzie próbowało inwestować w nieruchomości w celu ochrony swoich oszczędności przed inflacją. Jeżeli te przewidywania się sprawdzą, podaż mieszkań na wynajem może wzrosnąć. Obecnie klienci nadal trzymają swoje oszczędności na lokatach i w bankach, eksperci zwracają jednak uwagę na to, że sytuacja ta może powoli zmierzać ku zmianie.

Wpływ na to ma pandemia i zmiany w sposobie życia Polaków – szczególnie w kwestii planowania wydatków. Zmniejszenie konsumpcjonizmu pociągnęło za sobą także zmniejszenie popytu na kredyty. Wzrastające dotychczas stale depozyty gospodarstw domowych w najbliższym czasie mogą ulec zahamowaniu, a Polacy będą szukać alternatywnych sposobów na pomnażanie kapitału. Jednakże obecny spadek popytu na mieszkania na wynajem oraz duże ryzyko utraty dochodów z czynszów sprawiają, że wiele osób wciąż waha się przed podjęciem nowych decyzji inwestycyjnych.

Ciężko jednoznacznie ocenić, jak duże zmiany zajdą na rynku najmu i czy jego opłacalność jest zagrożona, jednak na podstawie wielu przesłanek można stwierdzić, że najem nie jest obarczony zbyt dużym ryzykiem.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *