Młodzi ludzie wybierają duże miasta nie tylko ze względu na możliwości zawodowe, dostęp do uczelni czy atrakcyjny styl życia. Coraz częściej o takiej decyzji przesądza również rachunek ekonomiczny. Jak wynika z raportu Rankomat.pl i Rentier.io „Najem mieszkań, maj 2026”, mimo wyższych kosztów wynajmu w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu młodzi mieszkańcy mogą liczyć na większą swobodę finansową niż w wielu pozornie tańszych miastach.
Młodzi kierują się rachunkiem ekonomicznym
Analiza relacji między medianą wynagrodzeń a kosztami najmu pokazuje, że po opłaceniu mieszkania o powierzchni 40 mkw najwięcej środków do dyspozycji pozostaje mieszkańcom Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Gdyni i Gdańska.

Najlepiej wypada Warszawa. Para osiągająca przeciętne dochody dysponuje tam miesięcznym budżetem na poziomie 14 815 zł netto. Po opłaceniu najmu 40-metrowego mieszkania za 3 158 zł pozostaje jej 11 657 zł na pozostałe wydatki i oszczędności. W Krakowie, Wrocławiu, Gdyni i Gdańsku kwota pozostająca po zapłaceniu czynszu również przekracza 10 tys. zł miesięcznie.
Natomiast na drugim końcu zestawienia znajduje się Częstochowa. Tam para zarabiająca medianę wynagrodzeń po opłaceniu najmu zachowa do dyspozycji 8 904 zł. To o 2 753 zł mniej niż w Warszawie, co w skali roku przekłada się na różnicę wynoszącą ponad 33 tys. zł.
Można oczywiście wskazywać, że codzienne życie w największych miastach wiąże się z wyższymi kosztami. W praktyce jednak najważniejszą pozycją w budżecie pozostaje mieszkanie, gdyż wiele innych kosztów, takich jak żywność, paliwo, telefon czy internet, utrzymuje się na zbliżonym poziomie niezależnie od miejsca zamieszkania. Wyraźnie droższe są przede wszystkim usługi oraz wydatki związane z rozrywką, od wizyt u fryzjera i kosmetyczki po restauracje, kina czy zajęcia sportowe. To jednak obszary, w których młodzi konsumenci coraz skuteczniej szukają oszczędności i elastycznie dostosowują swoje wydatki do możliwości finansowych.
Poszukujący mieszkania do wynajęcia zaczynają przebierać w ofertach
Kwiecień przyniósł dalsze ożywienie na rynku najmu mieszkań. W 17 analizowanych miastach liczba nowych, unikalnych ofert sięgnęła 29 tys., co oznacza wzrost o 7,5% względem marca oraz aż o 21% w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. Równocześnie do 58 tys. zwiększyła się liczba aktywnych ogłoszeń, czyli o 6,4% mdm i o 11% rdr.
Większa liczba dostępnych lokali oznacza szerszy wybór, a także większe możliwości negocjowania warunków najmu. Natomiast stawki ofertowe nadal rosną, choć w umiarkowanym tempie. W kwietniu były średnio o 3% wyższe niż rok wcześniej.
Najwyższe ceny najmu niezmiennie notowane są w Warszawie, gdzie średnia stawka wynosi 79 zł za mkw. Kolejne miejsca zajmują Gdańsk (67 zł za mkw) oraz Kraków (66 zł za mkw). Z kolei najtańsze mieszkania można znaleźć w Częstochowie (41 zł za mkw), Sosnowcu (43 zł za mkw) i Radomiu (45 zł za mkw).
Dodaj komentarz