Sytuacja na rynku najmu – czerwiec 2019

0 59

Połowa roku jest dobrym momentem na podsumowanie sytuacji na rynku nieruchomości. Dane z czerwca przedstawiono w raporcie Expandera i Rentier.io.

Wynika z niego, że najwięcej za najem niezmiennie płaci się w stolicy. Zaraz za nią znajduje się Gdańsk, w którym odnotowuje się najwyższe wzrosty cen nieruchomości. W miastach tych za wynajem 40-metrowego mieszkania płaci się średnio 2190 zł i 1891 zł. Najmniej najemcy wydają w Toruniu i Sosnowcu, tu najem kosztuje kolejno 1062 zł i 1158 zł.

ilixe48/bigstockphoto.com

Jednak w raporcie ceny najmu porównano z ratami kredytu, co dało zupełnie inny obraz rynku. W kilki miastach wynajem kosztuje bowiem więcej niż miesięczne zobowiązanie wobec banku. Sytuacja taka ma miejsce w Katowicach, Sosnowcu, Częstochowie oraz Łodzi. Koszt najmu i raty kredytu jest natomiast zbliżony w Gdyni i Toruniu.

Ostatnie dwa – trzy lata mocno nasyciły rynek mieszkaniami przeznaczonymi na wynajem. Jest to bowiem obecnie atrakcyjna forma inwestowania pieniędzy, gwarantująca wyższą stopę zwrotu niż bankowe lokaty. Tym samym wpłynęło to na wzrost cen nieruchomości, przez co rentowność najmu w niektórych lokalizacjach zaczęła w ostatnim czasie spadać. Im więcej płaci inwestor przy zakupie, tym niższy i dłuższy będzie jego zwrot z takiej inwestycji. Planując więc zakup mieszkania pod wynajem należy zbadać rynek pod względem popytu i podaży. Mieszkania w mniej atrakcyjnych lokalizacjach mogą nie cieszyć się popularnością wśród najemców, a z kolei te drogie nie gwarantować satysfakcjonującej stopy zwrotu. Dodatkowo szacuje się, że otwarcie od przyszłego roku niemieckiego rynku dla pracowników z Ukrainy może spowodować wyjazd z polski nawet 25% pracujących tu obecnie Ukraińców. To nie pozostanie bez wpływu na rynek najmu, szczególnie w miastach, gdzie stanowią oni pokaźną grupę najemców.

Wydawałoby się, że tak wysokie ceny najmu spowodują, że coraz więcej osób będzie od niego odchodzić decydując się na zakup mieszkania. Jednak jest zupełnie odwrotnie – popularność najmu w największych miastach rośnie mimo wzrostu stawek. Najem wybierają osoby ceniące sobie mobilność i niezależność, które nie chcą decydować się na zakup mieszkania w konkretnym miejscu. Z drugiej strony jest to przymusowe wyjście dla tych, którzy nie posiadają wystarczającego wkładu własnego na zaciągnięcie kredytu, albo nie maja odpowiedniej zdolności kredytowej.

Każde rozwiązanie ma zwolenników i przeciwników. Twierdzi się, że wynajmowanie mieszkania po prostu się nie opłaca. Jednak trzeba również pamiętać, że decydując się na zakup mieszkania na kredyt, po doliczeniu odsetek i kosztów pobocznych, zapłacimy za nie o wiele więcej niż wynosi cena na akcie notarialnym. Z drugiej strony mieszkanie takie jest naszą własnością, a spłacanie rat kiedyś się skończy. Jeśli mieszkanie będziemy wynajmować, będzie to się wiązało ze stałymi miesięcznymi kosztami, które opłacać będziemy cały czas.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *