Niewiele dopłat do czynszu

0 3

Bardzo restrykcyjne wymogi odnośnie dopłat do czynszu, o jakie można ubiegać się od stycznia 2021 roku, sprawiały że niewiele osób może skorzystać z nowego świadczenia. Program wsparcia rodzin powstał, aby pomagać tym osobom, które najmocniej odczuły skutki epidemii koronawirusa. Specjalne dopłaty mają umożliwić utrzymania wynajmowanego mieszkania w tym najtrudniejszym okresie. Wnioski przyjmowane są przez urzędy gminne tylko do końca marca. Jak się okazuje, wpłynęło ich do tej pory bardzo niewiele.

Warunki przyznania wsparcia są bardzo wyśrubowane. Weryfikowany jest zarówno dochód na jedną osobą w gospodarstwie domowym oraz metraż mieszkania. Ponadto o dopłatę może ubiegać się tylko najemca mieszkania, wnioski właścicieli mieszkań są odrzucane. Dodatkowo, osoba dokładająca wniosek musi wykazać, że od 2019 roku dochody w rodzinie spadały o przynajmniej 25 procent. Dopiero wówczas można strać się o dopłatę do rachunków za wynajmowane mieszkanie. Nic więc dziwnego, że w styczniu większość urzędów odnotowano znikome zainteresowanie dopłatami. W Opolu i Lublinie złożono tylko po jednym wniosku. Siedem zgłoszeń pojawiło się w Toruniu, 11 w Łodzi, a około 20 we Wrocławiu oraz Poznaniu. Gminy są gotowe natomiast na nawet 100 dopłat dla mieszkańców danego terenu.

Rządowe zapowiedzi sugerowały, że dopłaty będą wynosić nawet 1500 zł miesięcznie. W praktyce jednak dopłata nie może przekroczyć 75 proc. wartości czynszu, czyli gdy opłata za mieszkanie wynosi 1000 zł, maksymalne dofinansowanie może wynieść 750 zł. Trzeba też dodać, że w przypadku przyznania dodatku mieszkaniowego, jest on odejmowany od dopłaty. Z tego też powodu osoby mieszkające w lokalach komunalnych nie będą też w stanie spełnić limitu i przez to nie mogą starać się o nowy dodatek mieszkaniowy. Trudno zatem spodziewać się, aby kolejne miesiące przyniosły większe zainteresowanie nowym programem. Najprawdopodobniej tylko kilka osób skorzysta z tego wsparcia w dobie panującej pandemii koronawirusa i trwającego lockdownu, który powoduje, że sporo pracowników nie ma pracy i pełnego wynagrodzenia.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *