Gdzie spadają ceny najmu?

0 14

Rynek nieruchomości w ostatnim czasie przeszedł niemałą przemianę. Wcześniej wydawało się, że ceny na nim są na tyle stabilne, że nic nie jest w stanie zmienić tego stanu rzeczy. Tymczasem analitycy nie brali pod uwagę możliwości wystąpienia ogólnoświatowej pandemii, która mocno odcisnęła swoje piętno na rynku nieruchomości na wynajem. Na jakie ceny mogą obecnie liczyć osoby chcące wynająć mieszkanie?

Dlaczego ceny spadają?

W pierwszej kolejności należy zadać sobie pytanie, dlaczego w ogóle doszło do spadków na tak stabilnym rynku, który od lat utrzymywał wysokie ceny? Duży wpływ na taki obrót sytuacji miało przejście uczelni w tryb nauczania zdalnego studentów oraz wprowadzenie pracy zdalnej w większości firm czy instytucji. Bardzo często osoby, które wynajmowały mieszkanie, opuszczały je w czasie pandemii, gdyż wysokie ceny najmu zwyczajnie nie były dla nich opłacalne. Zamrożenie gospodarki turystycznej i sceptyczne podejście znacznej części turystów także wywarło wpływ na rynek nieruchomości na wynajem. W obecnej sytuacji najem krótkoterminowy znacznie przystopował, a w okresie największych restrykcji wręcz zamarł. Nikt nie wie również, jak sytuacja będzie się kształtowała w najbliższej przyszłości, np. czy studenci powrócą na jesień na uczelnie. Dlatego właściciele mieszkań decydują się na przyciągnięcie klientów już dziś poprzez obniżenie ceny. Nie jest dla nich opłacalne czekanie i obserwowanie rynku, gdyż wielu najemców ponosi comiesięczne koszty nawet jeśli lokale stoją puste.

Waldemarus/bigstockphoto.com

Gdzie ceny spadły najbardziej?

Największe spadki odnotowano w województwie pomorskim i to nie bez powodu. Miasta takie jak Gdańsk czy Gdynia cieszą się ogromną popularnością podczas świąt czy długich weekendów, których w tym roku nie mogliśmy obchodzić w tradycyjny sposób. Ograniczone możliwości najmu krótkoterminowego sprawiły, że ceny spadły tam niemal o 10 proc. Spory, bo aż 8 proc. spadek odnotowano w Łodzi, natomiast 6 proc. we Wrocławiu. Nie wszędzie jednak sytuacja tak wygląda. W Warszawie zwykle nie można liczyć na spadki poniżej 4 proc, w Krakowie 3 proc., a najniższy spadek odnotowano w Poznaniu i wynosi on jedynie 2 proc. Dane dotyczą średniej ceny wynajmu mieszkania dwupokojowego w stosunku roku obecnego do roku poprzedniego. Niemniej jednak należy przyjąć, że ceny mieszkań spadają wszędzie ze względu na coraz mniejszy popyt i wzrastającą podaż.

Jak będzie w przyszłości?

Jeszcze niedawno nikt nie prognozował spadków cen wynajmu, dlatego trudno byłoby prorokować na temat ich bliższej czy dalszej przyszłości. Z jednej strony ludzie pozostają cały czas w pewnego rodzaju stagnacji – mało podróżują, unikają kontaktu z przypadkowymi ludźmi (również podczas oglądania mieszkania) czy zwyczajnie czekają na rozwój sytuacji (tak jak na przykład studenci). Z drugiej zaś strony trudnej o kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości, których ceny mogą wzrosnąć. Dlatego też to, co przyniesie najbliższa przyszłość, pozostaje w sferze domysłów i analiz eksperckich.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *