Czy będą strefy wolne od najmu krótkoterminowego?

0 12

Czy pojawią się strefy bez najmu? W najmie krótkoterminowym nadchodzą istotne zmiany. Rząd przygotowuje nowe przepisy, których celem jest uporządkowanie zasad wynajmu mieszkań turystom. Projekt ustawy ma zostać przedstawiony Radzie Ministrów w pierwszym kwartale tego roku. W planowanych przepisach mowa jest m.in. o utworzeniu centralnego rejestru, nałożeniu na właścicieli obowiązków zbliżonych do tych, które dotyczą hoteli, wprowadzeniu surowych kar finansowych, a także daniu gminom prawa do wyznaczania obszarów, gdzie najem krótkoterminowy w lokalach mieszkalnych będzie niedozwolony.

Wynajem do 30 dni – jak w hotelu

Opublikowany pod koniec grudnia projekt zakłada formalne zrównanie najmu krótkoterminowego z działalnością hotelarską. Za taką usługę uznawany byłby wynajem lokalu na okres nieprzekraczający 30 dni. Właściciele mieszkań musieliby zgłosić prowadzoną działalność do Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych, co wiązałoby się nie tylko z samą rejestracją, lecz także z koniecznością spełnienia szeregu wymogów formalnych, administracyjnych, sanitarnych, oraz przeciwpożarowych. W praktyce oznaczałoby to dla wielu właścicieli konieczność dostosowania mieszkań do standardów obowiązujących w branży hotelarskiej.

Strefy wolne od najmu

Najwięcej kontrowersji wywołuje propozycja przekazania samorządom realnych narzędzi do regulowania rynku najmu krótkoterminowego. Zgodnie z projektem to rady gmin mogłyby decydować o wprowadzaniu lokalnych ograniczeń, a nawet całkowitych zakazów w wybranych obszarach miast. W praktyce samorządy zyskałyby możliwość ustanawiania stref, w których najem byłby niedozwolony, określania maksymalnej liczby dni wynajmu w ciągu roku, wprowadzania minimalnych standardów dotyczących powierzchni lokalu w zależności od liczby gości, a także nakładania dodatkowych wymagań przeciwpożarowych.

Najem krótkoterminowy stanie się trudniejszy

Eksperci zwracają uwagę, że proponowane regulacje zmierzają do jednoznacznego uporządkowania i sformalizowania najmu krótkoterminowego. Taka forma wynajmu nadal miałaby funkcjonować, jednak przestałaby być łatwym sposobem na szybki dochód. Nowe obowiązki administracyjne, koszty dostosowania lokali do wymogów sanitarnych i przeciwpożarowych oraz ryzyko wprowadzenia lokalnych ograniczeń sprawią, że model ten pozostanie opłacalny głównie w najlepszych lokalizacjach lub przy profesjonalnym zarządzaniu. W praktyce może to doprowadzić do wyraźnej polaryzacji rynku, w której drobni właściciele częściej będą rezygnować z najmu krótkoterminowego, a działalność skoncentruje się w rękach wyspecjalizowanych firm zarządzających apartamentami.

Samorządy od lat podnoszą przy tym argument, że najem krótkoterminowy generuje dodatkowe koszty, które nie zawsze są pokrywane przez wynajmujących, takie jak brak opłaty klimatycznej, czy nieodprowadzanie podatków charakterystycznych dla działalności hotelarskiej.

Projekt ustawy przewiduje również surowe sankcje finansowe za naruszenie przepisów, sięgające nawet 50 tys. złotych. Zdaniem ekspertów kary te mogą być szczególnie dotkliwe dla mniejszych podmiotów, podczas gdy dla dużych firm mogą stanowić jedynie jednorazowy koszt, dlatego postulują oni powiązanie wysokości sankcji z przychodami obiektu oraz skalą naruszeń, aby skuteczniej eliminować nieuczciwe praktyki.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *