Normalne zużycie mieszkania a zaniedbanie – jak to rozróżnić?

0 35

Najemca powinien dbać, aby użytkowany przez niego lokal pozostawał w dobrym stanie i w takim przekazać go właścicielowi po zakończeniu umowy. Jednak zdarza się, że mieszkanie wymaga remontu lub usunięcia usterek. Nie wszystkie uszkodzenia uprawniają właściciela do pokrycia kosztów z pobieranej kaucji. Jak rozpoznać, czy ślady w mieszkaniu wynikają z normalnego zużycia, czy są efektem zaniedbań najemcy?

Normalne zużycie w toku użytkowania mieszkania

Drobne plamki na ścianach, rysy na podłodze, widoczne ślady kamienia na kranie, wytarte blaty w kuchni mogą być skutkami normalnego użytkowania lokalu. Niestety, nie zawsze w tak wyrozumiały sposób podchodzą do tego właściciele nieruchomości na wynajem. Żądają zwrotu swojej własności w nienaruszonym stanie.

W Kodeksie cywilnym pojawia się pojęcie „normalnego zużycia” wynajmowanego mieszkania. Zgodnie z powszechnie przyjmowanymi interpretacjami są to uszkodzenia będące typowym skutkiem korzystania z lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Za jakie uszkodzenia w wynajmowanym mieszkaniu odpowiada najemca?

Najemca nie może jednak liczyć na to, że dziura w ścianie czy braki w kafelkach w łazience również zostaną uznane za przejaw „normalnego zużycia”. Z punktu widzenia prawa taka osoba odpowiada za uszkodzenia powstałe z jej winy lub wynikające z nieprawidłowego korzystania z nieruchomości, niezgodnie ze wskazówkami właściciela zawartymi w umowie czy z przeznaczeniem.

Zgodnie z art. 681 Kodeksu cywilnego najemca zobowiązany jest do wykonywania drobnych prac, takich jak wymiana uszczelek, naprawa drzwi czy cieknącego kranu oraz do dbania o konserwację instalacji. Gdyby nie podjął się takich działań i zwrócił lokal właścicielowi, najpewniej będą widoczne zaniedbania. Wtedy prawny właściciel może zarzucić, że z winy najemcy nieruchomość jest nadmiernie zużyta, co rodzi odpowiedzialność finansową.

Co więcej, w umowie najmu zawieranej przez strony może znaleźć się zapis rozszerzający odpowiedzialność za ogólny stan mieszkania. Na przykład, właściciel nakłada na najemcę obowiązek malowania ścian po okresie najmu.

Jak pogodzić interesy najemcy i właściciela?

Właściciel wynajmowanego mieszkania chce, by jego lokal nie został zniszczony przez najemcę. Z kolei użytkownikowi zależy, by móc korzystać z nieruchomości i poczuć się „jak u siebie”. W celu uniknięcia konfliktów pomiędzy nimi najlepiej zabezpieczyć się dokumentacją. Może to być protokół przekazania lokalu przy jego wynajmie i protokół odbioru po zakończeniu umowy.

Będą one podstawą do porównania stanów nieruchomości przed oddaniem do dyspozycji najemcy oraz po okresie najmu. Zgodnie z art. 675 § 3 Kodeksu cywilnego, jeśli nie wskazano inaczej, przyjmuje się, że lokal wydano w stanie dobrym i przydatnym do użytku. Brak szczegółowego protokołu odbioru działa zatem głównie na szkodę najemcy.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *