Polski rynek najmu wchodzi w nową fazę rozwoju. Z roku na rok coraz większą rolę odgrywają inwestycje instytucjonalne, a prywatne akademiki stają się jednym z najbardziej pożądanych aktywów w portfelach inwestorów. Najnowszy raport ThinkCo „Mieszkania dla młodych. Kondycja rynku PRS i PBSA w Polsce” pokazuje, że choć sektory PRS (Private Rented Sector) i PBSA (Purpose-Built Student Accommodation) nadal stanowią niewielki ułamek zasobu mieszkaniowego, ich znaczenie dla miast i społeczeństwa stale rośnie.
Elastyczność zamiast własności
Jak wynika z raportu, mieszkania na wynajem stanowią już ponad 10,5% całkowitego zasobu mieszkaniowego w Polsce, co oznacza wzrost o niemal 40% w porównaniu z rokiem 2020. Szacuje się, że w drugiej połowie 2025 roku liczba lokali na wynajem osiągnęła 1,5–1,7 mln.
Za tym trendem stoją przede wszystkim migracje wewnętrzne, napływ cudzoziemców oraz zmiana postaw młodych Polaków, którzy coraz częściej stawiają na mobilność i wygodę zamiast kredytu hipotecznego. Eksperci z PFR Nieruchomości twierdzą, że ponad 30% Polaków znajduje się w tzw. luce czynszowej. Są to osoby, które nie mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania lub żyją w lokalach niedostosowanych do ich potrzeb.
Instytucjonalny najem rośnie w siłę
Rynek PRS wciąż jest bardzo rozdrobniony. Okazuje się, że 92% wynajmujących posiada zaledwie jeden lub dwa lokale. Jednak coraz więcej dużych podmiotów inwestuje w profesjonalnie zarządzane portfele mieszkań. Na koniec pierwszego kwartału 2025 roku zasób PRS w Polsce wynosił 24,4 tys. lokali, z czego aż 24% oddano do użytku w samym 2024 roku. Według prognoz do 2027 roku liczba ta może wzrosnąć do 38 tys. mieszkań. Statystyczny najemca PRS ma dziś około 37 lat, mieszka z partnerem lub rodziną, a studenci stanowią zaledwie 5% klientów. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe, choć coraz więcej osób decyduje się na większe metraże.
Boom na prywatne akademiki
Dynamicznie rozwija się również sektor PBSA, czyli prywatnych akademików. W 2025 roku oferowały one 13,2 tys. miejsc noclegowych, a kolejne 11,8 tys. było w trakcie realizacji. Wciąż jednak skala niedoboru jest ogromna. Przykładowo w Warszawie, gdzie studiuje ponad 32 tys. studentów zagranicznych, dostępnych jest zaledwie 1506 łóżek w nowoczesnych obiektach.
Ceny najmu pod kontrolą
Po gwałtownych wzrostach w latach 2022–2023 rynek najmu wyraźnie się ustabilizował. Średnia stawka w segmencie PRS wynosi obecnie 105 zł za m² w Warszawie i 72 zł w Łodzi. Choć najem instytucjonalny bywa droższy niż prywatny, oferuje wyższy standard, atrakcyjniejsze lokalizacje i profesjonalne zarządzanie.
Nowa era mieszkalnictwa miejskiego
Rozwój sektorów PRS i PBSA ma potencjał, by trwale zmienić krajobraz polskich miast. Choć wciąż stanowią niewielki odsetek rynku, ich wpływ na urbanistykę, mobilność i jakość życia jest coraz bardziej zauważalny. Profesjonalizacja zarządzania, integracja technologii i zmieniające się potrzeby społeczne sprawiają, że najem instytucjonalny przestaje być alternatywą, a staje się coraz częściej świadomym, pierwszym wyborem.
Dodaj komentarz