Latem potrafi uratować zdrowie, zimą przyda się do dogrzania mieszkania. Klimatyzacja w polskich domach jeszcze kilka lat temu była luksusem, dziś coraz częściej staje się standardem. Problem w tym, że taki komfort ma swoją cenę. Z najnowszego raportu Otodom wynika, że mieszkania wyposażone w klimatyzację kosztują średnio o jedną trzecią więcej niż te bez niej. Na rynku najmu dopłata potrafi sięgnąć nawet 1,8 tys. zł miesięcznie.
Coraz więcej ofert z chłodnym powiewem
Jeszcze niedawno klimatyzacja kojarzyła się głównie z biurowcami czy apartamentami premium. Dziś widać wyraźny zwrot – w czerwcu 2025 roku aż 15% ofert wynajmu dotyczyło mieszkań z tym udogodnieniem, co jest ponad dwa razy częstsze niż w przypadku sprzedaży. Właściciele lokali dobrze wiedzą, że klimatyzacja potrafi przyciągnąć najemców szybciej niż atrakcyjna lokalizacja. W upalne dni staje się argumentem nie do odparcia.
Eksperci zauważają, że to przede wszystkim rynek wynajmu reaguje na rosnące oczekiwania. Liczba mieszkań na wynajem z klimatyzacją w ciągu roku wzrosła o 4%, a sam filtr „klimatyzacja” w serwisach ogłoszeniowych użyto w czerwcu ponad 11 tys. razy. W przypadku deweloperów sytuacja wygląda inaczej, albowiem dodatkowy koszt montażu w segmencie popularnym bywa zaporowy, zwłaszcza gdy ceny mieszkań i tak wyciskają z kupujących ostatnie krople zdolności kredytowej.
Różnice w cenach potrafią zaskoczyć
Na wynajmie różnica jest wyraźna – średnio 5 tys. zł za lokal z klimatyzacją wobec 3,2 tys. zł za mieszkanie bez niej. Paradoksalnie jednak to te drugie drożały szybciej w skali roku. Na rynku sprzedaży różnice bywają jeszcze większe. Lokale z klimatyzacją na rynku wtórnym osiągały w czerwcu średnią cenę 16,5 tys. zł za metr kwadratowy. To aż o 33% więcej niż w przypadku mieszkań bez tego udogodnienia.
Na rynku pierwotnym rozbieżności są mniejsze – około 700 zł na metrze. Co ciekawe, nowe mieszkania z klimatyzacją zaczęły nawet tanieć. W porównaniu z ubiegłym rokiem średnia cena spadła o ponad 3%. Może to być sygnał, że deweloperzy w bardziej konkurencyjnych miastach zaczynają traktować klimatyzację nie jako luksus, ale element zwiększający szanse sprzedaży.
Gdzie szukać chłodu?
Statystyki pokazują, że największy odsetek mieszkań z klimatyzacją w sprzedaży odnotowano w Tarnowie – 11% wszystkich ofert. W Gdańsku było ich zaledwie 3%, a wśród dużych rynków prym wiedzie Warszawa z blisko 2,3 tys. ogłoszeń. To właśnie stolica i inne duże miasta, jak Wrocław, wyznaczają trend, w którym klimatyzacja staje się niemal obowiązkowym punktem w ofercie.
Choć tegoroczny początek lata był chłodniejszy niż rok wcześniej, zainteresowanie chłodnym powiewem z sufitu nie słabnie. Trudno się dziwić, gdyż przy coraz częstszych falach upałów klimatyzacja przestaje być fanaberią. Staje się inwestycją w komfort, a czasem wręcz w możliwość normalnego funkcjonowania w czterech ścianach. I choć trzeba za nią zapłacić więcej, wielu kupujących i najemców uznaje, że to dopłata warta każdej złotówki.
Dodaj komentarz