Temat prowizji pośredników nieruchomości niemal zawsze wywołuje dyskusję. Jedni uważają, że to zbyt wysoki koszt, inni przekonują, że przy sprzedaży mieszkania warto zapłacić za doświadczenie i spokojne przejście przez cały proces. Najnowsze badanie pokazuje jednak, że rzeczywiste stawki są dość powtarzalne, a dla wielu sprzedających ważniejsze od samej prowizji okazuje się to, czy agent po prostu dobrze wykonał swoją pracę.
Większość pośredników pracuje za podobną prowizję
Wokół wynagrodzeń agentów narosło wiele opinii, ale dane z badania przeprowadzonego na zlecenie SonarHome.pl pokazują, że rynek wygląda znacznie spokojniej, niż mogłoby się wydawać. Najczęściej spotykaną prowizją jest stawka wynosząca od 2 do 3 proc. wartości sprzedawanej nieruchomości. Taki wariant wskazała ponad połowa respondentów.
Drugie miejsce zajęły prowizje mieszczące się w przedziale od 1 do 2 proc. Znacznie wyższe stawki pojawiają się już sporadycznie, podobnie jak prowizje przekraczające 5 proc. wartości mieszkania.

Ostateczna kwota zależy oczywiście od ceny nieruchomości. Przy sprzedaży 60-metrowego mieszkania w Warszawie prowizja może sięgnąć około 23 tys. zł. W Krakowie będzie niewiele niższa, natomiast w miastach, gdzie ceny mieszkań są bardziej przystępne, takich jak Łódź czy Katowice, wynagrodzenie pośrednika również odpowiednio maleje.
Po zakończeniu sprzedaży liczy się coś więcej niż procent
Co ciekawe, badanie przyniosło jeszcze jeden interesujący wniosek. Aż 20 proc. ankietowanych przyznało, że po zakończeniu transakcji nie pamięta już, jaką prowizję zapłaciło agentowi. To pokazuje, że emocje związane z kosztami często znikają, gdy sprzedaż przebiegnie bez większych problemów.
Dla wielu osób ważniejsze okazuje się to, czy pośrednik był dostępny, sprawnie prowadził rozmowy z kupującymi i pomagał na każdym etapie formalności. Jeśli cały proces przebiegał bez komplikacji, sama wysokość prowizji schodzi na dalszy plan.
Nie oznacza to oczywiście, że cena usługi nie ma znaczenia. Nadal jest jednym z elementów, które klienci biorą pod uwagę, jednak coraz częściej oceniają ją przez pryzmat efektów, a nie wyłącznie liczby zapisanej w umowie.
Dobra obsługa zmienia ocenę prowizji
Wyniki badania pokazują też, że dwie osoby, które zapłaciły niemal identyczną prowizję, mogą zupełnie inaczej ocenić współpracę z agentem. Wszystko zależy od tego, jak wyglądała obsługa i ile wsparcia otrzymał klient.
Respondenci najlepiej oceniali pomoc podczas negocjowania ceny, przygotowania dokumentów oraz załatwiania formalności związanych z umową i wizytą u notariusza. Doceniano również bieżący kontakt z pośrednikiem oraz przejęcie wielu obowiązków związanych z organizacją sprzedaży.
To właśnie dlatego coraz częściej mówi się, że sama prowizja nie jest najlepszym wyznacznikiem jakości usług. Znacznie większe znaczenie ma to, co klient otrzymuje w zamian. Jeżeli agent rzeczywiście czuwa nad całą transakcją i pomaga uniknąć problemów, wynagrodzenie jest odbierane zupełnie inaczej niż wtedy, gdy jego rola ogranicza się jedynie do pokazania mieszkania. I właśnie to najlepiej pokazują wyniki najnowszego badania.
Dodaj komentarz