REIT-ów “nie ma i nie będzie”

0 21

REIT (Real Estate Investment Trust) to rodzaj funduszu inwestycyjnego, który umożliwia lokowanie środków w nieruchomościach przeznaczonych na wynajem. W branży od dawna mówi się o możliwości ich wprowadzenia w Polsce. W lutym 2025 roku REIT-y zostały zaprezentowane przez Ministerstwo Finansów jako element strategii rozwoju polskiego rynku kapitałowego na lata 2025-2028. Zanosi się jednak, że nie ma szans na ich wprowadzenie. Dlaczego?

Nie ma szans na REIT-y w Polsce?

W marcu w mediach pojawiły się informacje, że prace koncepcyjne dotyczące wprowadzenia REIT-ów dobiegają końca. Tymczasem od Andrzeja Domańskiego dowiedzieliśmy się w czerwcu 2025 roku, że Ministerstwo Finansów nie proponuje i nie będzie proponować REIT-ów dla rynku mieszkaniowego. Na początku sierpnia stwierdził, że nie są prowadzone żadne prace nad wdrożeniem tego rozwiązania, Wspomniał, że Ministerstwo Finansów analizuje inne projekty, które dotyczą rynku mieszkaniowego.

Czy REIT-y prowadzą do podwyżek cen nieruchomości?

Od momentu rozpoczęcia dyskusji na temat wprowadzenia tego rozwiązania w Polsce trwała wymiana poglądów zwolenników i przeciwników. Przeciwna wdrożeniu REIT-ów była m.in. minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Uważa, że wprowadzenie tego rozwiązania doprowadziłoby do wzrostów cen nieruchomości, co według niej potwierdzają badania. Informowała, że jeśli w planie prac rządu pojawią się REIT-y, na pewno będzie je blokować.

Według wstępnych koncepcji REIT-y miałyby inwestować przede wszystkim w nieruchomości komercyjne, takie jak: internaty, domy opieki społecznej, akademiki czy centra handlowe. Miała również powstać kategoria REIT-ów, które obejmowałyby infrastrukturę techniczną, taką jak: wieże telekomunikacyjne, terminale transportowe, sieci energetyczne, magazyny paliw, odnawialne źródła energii i obiekty użyteczności publicznej. Wtedy osiągałyby dochody z wieloletnich umów z operatorami telekomunikacyjnymi, transportowymi czy energetycznymi.

Czy krytyka REIT-ów jest słuszna?

Wśród opinii ekspertów pojawiają się również takie, które pozytywnie oceniają wdrożenie tego rozwiązania. Jedną z nich wyraził analityk rynków finansowych Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński. Uważa, że osoby krytykujące REIT-y głównie skupiają się na kwestii inwestowania w rynek mieszkań, ale największe dochody osiągają fundusze, które skupiają się na nieruchomościach komercyjnych. Uważa, że można by było prawnie zablokować możliwość działania w branży mieszkaniowej, ale jego zdaniem – to nie ma sensu.

Wspomina, że często krytykowane fundusze, głównie skandynawskie, które kupują nawet tysiące mieszkań, nie robią tego w celach spekulacyjnych. Ich inwestycje zmniejszają liczbę dostępnych lokali do zakupu, a jednocześnie zwiększają liczbę nieruchomości na wynajem. Fundusze posiadają je przez kilkadziesiąt lat, a w tym czasie wynajmują, stosując umiarkowany czynsz. Zdaniem Piotra Kuczyńskiego nie miałoby to negatywnego wpływu na rynek mieszkaniowy w Polsce.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *