Nawet 50 tys. zł kary za brak rejestracji najmu krótkoterminowego

0 14

Jak zapowiada wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, wprowadzenie od 20 maja 2026 roku obowiązkowej rejestracji wszystkich obiektów oferowanych w najmie krótkoterminowym może wywołać poważne przeobrażenia na rynku. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreślił, że nowe regulacje wynikające z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1028 mają na celu uporządkowanie sektora, a także ograniczenie szarej strefy, która według szacunków resortu nadal stanowi nawet 30–35% całego rynku.

Możliwy odpływ właścicieli z najmu krótkoterminowego

Zdaniem Rasia nadchodzące przepisy mogą skłonić część właścicieli apartamentów i pokoi na doby do zmiany strategii zarządzania nieruchomościami. Wiceminister przewiduje, że część z nich zdecyduje się na przejście na wynajem długoterminowy, a nawet rozważy sprzedaż nieruchomości, aby uniknąć nowych obowiązków administracyjnych. Wprowadzenie centralnej bazy obiektów ma jednak przynieść również pozytywne efekty. Rejestr ma zapewnić większą przejrzystość rynku i ułatwić kontrolę nad ofertami udostępnianymi w internecie.

Surowe kary za brak rejestracji

Resort sportu i turystyki zapowiada, że właściciele, którzy nie zgłoszą swojego obiektu do rejestru, będą musieli liczyć się z karą administracyjną w wysokości nawet do 50 tys. zł. Co ważne, obowiązek podania numeru rejestru będzie dotyczył także platform rezerwacyjnych takich jak Booking czy Airbnb. Bez niego ogłoszenie nie będzie mogło zostać opublikowane. Jak tłumaczy Raś, ma to zwiększyć bezpieczeństwo osób korzystających z najmu krótkoterminowego i wyeliminować oferty nielegalne lub niezweryfikowane.

Strefy zakazu najmu dopiero od 2029 roku

Ministerstwo zapowiada również kolejne regulacje, choć ich wejście w życie zostało przesunięte w czasie. Raś poinformował, że samorządy uzyskają możliwość wyznaczania stref zakazu wynajmu krótkoterminowego dopiero od 1 stycznia 2029 roku. Jak podkreślił, do tego czasu obowiązek rejestracji powinien naturalnie zmniejszyć liczbę obiektów funkcjonujących poza systemem, co może wpłynąć na mniejszą potrzebę wprowadzania takich ograniczeń.

Rynek w przededniu dużych zmian

Zmiany zapowiadane przez resort wywołują już dyskusję w branży turystycznej i wśród właścicieli mieszkań na wynajem. Choć część ekspertów liczy na poprawę przejrzystości i bezpieczeństwa, inni obawiają się, że nowe obowiązki i potencjalne kary mogą ograniczyć dostępność krótkoterminowych ofert, wpływając na branżę turystyczną w popularnych regionach. Jedno jest pewne. Od 2026 roku rynek najmu krótkoterminowego w Polsce będzie funkcjonował w zupełnie nowych realiach.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany *